18 lipca po raz kolejny naszej Fundacji udało się zrobić coś niesamowitego. Po raz pierwszy w historii w jednym miejscu zebraliśmy dzieciaki, rodziców, przyjaciół – wspaniałe rodziny, które pomimo borykania się z wieloma problemami – umieją cieszyć się każdą chwilą życia!!!

I wiecie co? Było bosko! :):):) Cudowna atmosfera, doborowe towarzystwo, wiatr we włosach, piasek miedzy zębami… :)
To jest to, czego nam było trzeba!!!

Piknik rodzinny Fundacji Koocham odbył się w stajni Jamajka w Dziekanowie Leśnym pod Warszawą. Najmłodsi mogli skorzystać z zajęć hipoterapii, pojeździć na wozie, poskakać razem na trampolinie, wysmarować się po pas. Ubaw po pachy!!!

Wujek Łukasz -zaprzyjaźniony muzykoterapeuta, umilał nam czas przy dźwiękach gitary i przy wsparciu Alka organów, w ruch poszły grzechotki, cymbałki i inne cudeńka… do tego grill, ognisko i świetna zabawa na całego.

A najważniejsze, że byliśmy tam razem, z naszymi dziećmi, chorymi i zdrowymi, ponad problemami, chociaż na chwilę.

Serdeczne dzięki dla wszystkich obecnych za wspólnie spędzony czas, a przede wszystkim ogromne podziękowania dla wszystkich osób zaangażowanych w organizację wydarzenia. Jesteście nieocenionym skarbem dla nas i dla dzieciaków!!

Oby jak najszybciej do kolejnego zobaczenia! :)